Pomoc dla Niny


Szanowni Państwo!

Nadszedł kolejny rok, w którym prowadzimy zbiórkę pieniędzy z 1% podatku na leczenie naszej chorej córki. Chcieliśmy z całego serca podziękować za te wszystkie lata. Dzięki Państwa pomocy Nina miała świetną opiekę w postaci wielu różnorakich terapii, uczestniczyła w turnusach rehabilitacyjnych oraz może korzystać z potrzebnego sprzętu specjalistycznego.

Jednocześnie ponownie zwracamy się z prośbą o przekazanie 1% Waszego podatku na leczenie i rehabilitację Niny, która od urodzenia cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Choroba naszej córki jest efektem okołoporodowego wylewu krwi do mózgu. Dusia (tak ją nazywamy na co dzień) jest dzieckiem leżącym, głęboko upośledzonym ruchowo oraz umysłowo. Ma problemy ze wzrokiem (badania wykazują widzenie na poziomie kilkunastu procent) oraz z lekooporną, uciążliwą padaczką. Właśnie z tym ostatnim schorzeniem mamy największy kłopot, gdyż mimo licznych prób lekarzom wciąż nie udało się go usunąć. Mamy jednak nadzieję, że w końcu to się uda, będziemy cały czas szukać nowych rozwiązań. Opieka nad Niną, choć całkowicie absorbująca i wymagająca nie sprawia nam problemów, wręcz przeciwnie, stanowi wszelki sens naszych poczynań i oddajemy się jej z satysfakcją.

W zeszłym roku w kilku zdaniach przedstawiliśmy Państwu naszą córkę. Od tamtej pory niewiele się zmieniło. Ciągle uwielbia szkołę, swoją Panią i kolegów. Codziennie, już za drzwiami mieszkania, okazuje radość z powodu podróży do szkoły. Ulubionym zajęciem wciąż jest słuchanie. I nie chodzi tylko o muzykę (do grona faworytów przebojem wdarły się „Fasolki”), lecz o wszystkie odgłosy jakie można usłyszeć w mieszkaniu. Wiele z nich jest bardzo zabawnych i wywołuje salwy śmiechu. Jeszcze bardziej niż dotychczas Dusia pokochała poezję dziecięcą, do tego stopnia, że w chwilach płaczu po mniejszych atakach padaczki, uspokaja się słuchając recytowanych przez mamę wierszy naszych klasyków. Największy kłopot to wspomniane wyżej ataki. Zdarzają się bardzo często, niemalże codziennie, na szczęście większość z nich jest niezbyt silna i szybko przechodzą. Niemniej stanowią jedyną rzecz, która skutecznie psuje Ninie nastrój. Z kolei największą zmianą, która zaszła od ubiegłego roku jest powiększenie zasobu środków ekspresji naszej córki. Dusia zaczęła się z nami komunikować poprzez piski o różnej skali, słowem śpiewa. Czyni to często i z widoczną przyjemnością. Potrafi w ten sposób wezwać kogoś do siebie kiedy wieczorem nie ma ochoty zasnąć. Zarówno jej, jak i nam sprawia to ogrom zadowolenia. Oczywiście, podobnie jak rok temu, miewa złe dni, w których tylko nieliczne momenty bywają radosne, choć jest ich chyba mniej.

Na koniec kilka zdań przypomnienia na temat zbiórki pieniędzy. Prowadzi ją Fundacja Dla Dzieci „Dar serca” w Bielsku – Białej, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. W związku z tym mogą mieć Państwo pewność, że każda złotówka zostanie wydana zgodnie z obowiązującymi regułami dotyczącymi zbiórek na leczenie. Szczegóły wydatków ubiegłorocznych znajdą się pod koniec stycznia w zakładce wydatki za rok 2011, a dokumenty niezbędne do przeprowadzenia zbiórki można obejrzeć w zakładce dokumenty. Sposób, w jaki można przekazać 1% swojego podatku na leczenie i rehabilitację znajdą Państwo w zakładce jak to zrobić?, (w tym roku uległy zmianie numery rubryk, w które należy wpisać KRS fundacji oraz imię i nazwisko dziecka).

Dziękujemy Państwu za dotychczasową pomoc, jesteśmy niezmiernie wdzięczni. Prosimy o wsparcie w także tym roku. Dzięki Państwa ofiarności Nina ma po prostu lepsze życie.

Serdecznie Pozdrawiam,

Nina, Monika i Mariusz Bałazy